Chcialbym na forum poruszyc pewien problem dotyczacy wlamania (a moze nie
wlamania) do komputera. Zalozmy teoretyczna sytuacje, kiedy w sieci Internet
widoczny jest pewien komputer, ktory nie jest zabezpieczony zadnymi haslami,
wiec jest mozliwosc wejscia na jego dysk bez zadnych ograniczen. Jednakze po
wejsciu na tenze dysk okazuje sie ze sa to rzeczy prywatne, na pewno przez
wlasciciela niechetnie komukolwiek udostepniane. Jak postawic w takiej
sytuacji? Z jednej strony ktos sie wlamal na czyjs komputer, a z drugiej nie
jest to zadne wlamanie, poniewaz nie trzeba bylo nic lamac.
Pozdrawiam
Lukasz Slowik alias Ogryzek