OS X i nauka języków...
Oglądasz wersję archiwalną tematu "OS X i nauka języków..." z forum pl.comp.sys.macintosh
Mr. Yattaman
Witam grupowiczów,
    Jako, że noszę sie z zamiarem zakupu iBooka (już w wakacje:-)), mam
pytanie odnośnie programów językowych (konkretnie - włoski). Może ktoś z Was
używa i będzie wiedział, które z dostępnych na rynku są (również) pod OS
X'a?? Szczerze mówiąc w sklepie to co znalazłem to pod Szmidowsa tylko. A
niestety program musi być wsześniej od japka i chciałbym, żeby była
możliwość instalacji na obu platformach. Jest coś takiego??
Pozdrawiam,
Marcin
Piotr Chyli ński

Witam grupowiczów,
    Jako, że noszę sie z zamiarem zakupu iBooka (już w wakacje:-)), mam
pytanie odnośnie programów językowych (konkretnie - włoski). Może ktoś z Was
używa i będzie wiedział, które z dostępnych na rynku są (również) pod OS
X'a?? Szczerze mówiąc w sklepie to co znalazłem to pod Szmidowsa tylko. A
niestety program musi być wsześniej od japka i chciałbym, żeby była
możliwość instalacji na obu platformach. Jest coś takiego??


<http://www.rosettastone.com/ind/catalog

Ferry

| Witam grupowiczów,
|     Jako, że noszę sie z zamiarem zakupu iBooka (już w wakacje:-)), mam
| pytanie odnośnie programów językowych (konkretnie - włoski). [...] Jest
coś takiego??

<http://www.rosettastone.com/ind/catalog


czyli z polskiego na cokolwiek nie ma? Czy ja źle szukam? Z angielskiego na
cokolwiek to chyba jednak nie dla większości z pytających :)

Piotr Chyliński

| Witam grupowiczów,
| Jako, że noszę sie z zamiarem zakupu iBooka (już w wakacje:-)), mam
| pytanie odnośnie programów językowych (konkretnie - włoski). [...] Jest
coś takiego??

| <http://www.rosettastone.com/ind/catalog

czyli z polskiego na cokolwiek nie ma? Czy ja źle szukam? Z angielskiego na
cokolwiek to chyba jednak nie dla większości z pytających :)


Czy Ty w ogóle czytasz posty, na które odpowiadasz? Grrrr. Przecież
wyraźnie w temacie jest pytanie o *naukę języka*, a nie o słownik.

Ferry

| <http://www.rosettastone.com/ind/catalog

| czyli z polskiego na cokolwiek nie ma? Czy ja źle szukam? Z angielskiego
| na cokolwiek to chyba jednak nie dla większości z pytających :)

Czy Ty w ogóle czytasz posty, na które odpowiadasz? Grrrr. Przecież
wyraźnie w temacie jest pytanie o *naukę języka*, a nie o słownik.


a ja nie pytam o słownik grrrr ale o naukę. Mogę się uczyć angielskiego nie
znając innego języka niż polski prawda :)))

Czytam na co sam zadaję pytanie (tu nie odpowiedziałem) nawet zaszedłem na
tą stronę i nie znalazłem POLSKIEGO programu do nauki angielskiego np. czy
włoskiego.

Teraz bardziej zrozumiale?

Piotr Chylinski

| | <http://www.rosettastone.com/ind/catalog

| czyli z polskiego na cokolwiek nie ma? Czy ja źle szukam? Z angielskiego
| na cokolwiek to chyba jednak nie dla większości z pytających :)

| Czy Ty w ogóle czytasz posty, na które odpowiadasz? Grrrr. Przecież
| wyraźnie w temacie jest pytanie o *naukę języka*, a nie o słownik.

a ja nie pytam o słownik grrrr ale o naukę.


Och, wybacz - zmyliło mnie Twoje "z polskiego na cokolwiek", bo nie
spotkałem się z nauką "z polskiego" - zawsze się uczyłem po prostu
języka. No, ale może teraz jakieś nowe metody wymyślili.

Mogę się uczyć angielskiego nie
znając innego języka niż polski prawda :)))


A nawet nie znając polskiego, bo owe kursy nie bazują *na żadnym*
języku. Od początku do końca komunikacja odbywa się w języku, którego
się uczysz.

Czytam na co sam zadaję pytanie (tu nie odpowiedziałem) nawet zaszedłem na
tą stronę i nie znalazłem POLSKIEGO programu do nauki angielskiego np. czy
włoskiego.

Teraz bardziej zrozumiale?


Nie, bo nie bardzo rozumiem zwrot otwierający przedostatni akapit - to
"czytam na co sam zadaję pytanie", ale to pewnie jakaś młodzieżowa
nowomowa, a ja już troch

Piotr Chylinski

| | <http://www.rosettastone.com/ind/catalog

| czyli z polskiego na cokolwiek nie ma? Czy ja źle szukam? Z angielskiego
| na cokolwiek to chyba jednak nie dla większości z pytających :)
| Czy Ty w ogóle czytasz posty, na które odpowiadasz? Grrrr. Przecież
| wyraźnie w temacie jest pytanie o *naukę języka*, a nie o słownik.

a ja nie pytam o słownik grrrr ale o naukę.


A to przepraszam, zmyliło mnie Twoje "z polskiego na cokolwiek". Za
moich czasów uczyło się po prostu innego języka, a nie "z polskiego", bo
"z polskiego" to słowniki były - ale teraz nowe szkoły to i nowe metody
pewnie.

Mogę się uczyć angielskiego nie
znając innego języka niż polski prawda :)))


Ba, nawet nie znając polskiego, bo owe programy *nie opierają się na
żadnym języku* - od początku komunikacja odbywa się wyłącznie w języku,
którego się uczysz - tak, jak gdybyś odbywał lekcje z native speakerem.
Najlepsza metoda, bo uczy myślenia w obcym języku.

Czytam na co sam zadaję pytanie (tu nie odpowiedziałem) nawet zaszedłem na
tą stronę i nie znalazłem POLSKIEGO programu do nauki angielskiego np. czy
włoskiego.

Teraz bardziej zrozumiale?


Nie bardzo, bo nie rozumiem frazy otwierającej przedostatniego akapitu -
tego "czytam na co sam zadaję pytanie" - ale to pewnie jakaś młodzieżowa
nowomowa. Nie bardzo też łapię dlaczego twierdzisz, że nie
odpowiedziałeś na post, skoro na posty, podobnie jak listy się odpowiada
- wprawdzie nie w znaczeniu związku "pytanie-odpowiedź", a raczej w
znaczeniu "odpisywać", ale jednak.

Ale nie tłumacz mi tego, proszę.

Ferry

| Mogę się uczyć angielskiego nie
| znając innego języka niż polski prawda :)))

Ba, nawet nie znając polskiego, bo owe programy *nie opierają się na
żadnym języku* - od początku komunikacja odbywa się wyłącznie w języku,
którego się uczysz - tak, jak gdybyś odbywał lekcje z native speakerem.
Najlepsza metoda, bo uczy myślenia w obcym języku.


Nie jestem przekonany, za moich czasów :) to jednak gramatyki uczyło się z
książek po polsku. Normalna metoda. Te nowoczesne raczej do mnie nie
przemawiają.

| Czytam na co sam zadaję pytanie (tu nie odpowiedziałem) nawet zaszedłem
| na tą stronę i nie znalazłem POLSKIEGO programu do nauki angielskiego np.
| czy włoskiego.

| Teraz bardziej zrozumiale?

Nie bardzo, bo nie rozumiem frazy otwierającej przedostatniego akapitu -
tego "czytam na co sam zadaję pytanie" - ale to pewnie jakaś młodzieżowa
nowomowa.


Kontynuacja raczej poprzedniego zdania.

Nie bardzo też łapię dlaczego twierdzisz, że nie
odpowiedziałeś na post, skoro na posty, podobnie jak listy się odpowiada
- wprawdzie nie w znaczeniu związku "pytanie-odpowiedź", a raczej w
znaczeniu "odpisywać", ale jednak.


Więc dopytuję się dodatkowo na zadane pytanie a nie odpowiadam na zadane
pytanie. Tu raczej widzę amerykanizm 'reply'. Ale to już faktycznie się
robi OT. Może mój język jest bardziej dokładny i czasem niestety mniej
zrozumiały przez moje gapiostwo. Ale z przyczyn obiektywnych nie jest
młodzieżowy. Ale bardzo mi miło, że ktoś o takim starym pryku jak ja w ten
sposób mówi :)

Ale nie tłumacz mi tego, proszę.


:)

Mr. Yattaman

http://www.rosettastone.com/ind/catalog


Dzięki. Jest nawet demko na stronie - całkiem w porządku!!
Pozdro,
M.

Starszy Mac i Mac OS X
Mac OS X 10.4 'Tiger'
Mac OS ver. US a ver. INT
Kopiowanie plyt CD w itunes
  • jak sadzic irge pozioma
  • v2020 sterowniki
  • dowcipy
  • power media
  • karta pamieci aparat mp3 350zl
  • kodeks baltazara
  • Hyundai L19Ti92B test Monitory LCD
  • program do przesylania dzwonkow na motorole
  • zwrot towaru w sklepie
  • Zbieranina wypowiedzi z for dyskusyjnych : Strona Główna